Podobno czekolada nie pyta – czekolada rozumie. Być może ta prawdziwa. Z Nutellą natomiast lepiej się nie zaprzyjaźniać. Kumplować można, ale bardzo sporadycznie. Na głębsze rozkminy polecam raczej prawdziwą czekoladę – ona zrozumie na pewno. Aaaa, i czytanie etykiet rzecz jasna.

nutella-vasetti

Zacznijmy oczywiście od składu:

[list][item icon=”fa-spoon” ]cukier,[/item][/list]

[list][item icon=”fa-spoon” ]olej roślinny[/item][/list]

[list][item icon=”fa-spoon” ]orzechy laskowe 13%[/item][/list]

[list][item icon=”fa-spoon” ] kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu 7,4%[/item][/list]

[list][item icon=”fa-spoon” ]mleko odtłuszczone w proszku 6,6%[/item][/list]

[list][item icon=”fa-spoon” ] serwatka w proszku[/item][/list]

[list][item icon=”fa-spoon” ]lecytyna sojowa[/item][/list]

[list][item icon=”fa-spoon” ]wanilina[/item][/list]

Ja wiem, że nikt nie kupuje Nutelli dla witamin, ale… 

Kolejność składników nie jest losowa. Najwięcej jest oczywiście cukru, następnie oleju roślinnego i tak aż do waniliny. Orzechów jest 13%  (ooorzechy ma, nuuutella), kakao 7%…  Mleko? … 

Czy ktoś w reklamie wspominał o tym, że Nutella jest kremem orzechowym, mlecznym, czekoladowym?  Chyba cukrowo-tłuszczowym ;) 

Ponadto Nutella ma być podobno porcją energii  i zdrowia. Energii może i nam troszkę doda, ale na ile? Na pewno nie na długo. Cukier prosty (wspominałam już o tym) powoduje nagły wyrzut insuliny, szybkie wykorzystanie glukozy i… ponowny głód.

 

Rzeczywiście, śniadanie idealne dla całej rodziny. Zwłaszcza dla dzieci.

Są wśród Was osoby, które uwielbiają Nutellę i nie potrafią bez niej przeżyć? Dajcie znać, mam w rękawie kilka przepisów, które idealnie sprawdzą się na słodkie śniadania, a do tego pozostają zdrowe, naturalne i pyszne :)

A na koniec szybkie zobrazowanie tego o czym dzisiaj pisałam:

nutella skład

Pyszotka, prawda?