Miesiąc temu pisałam Wam o wpływie wody na kondycję skóry, samopoczucie i ogólnie na urodę. Przedstawiłam Wam także eksperyment Sarah Smith z Wielkiej Brytanii, która przez miesiąc piła codziennie po 3 l. wody, co znacznie wpłynęło na jej zdrowie i polepszyło wygląd. Sama podjęłam się tego wyzwania i… po dwóch tygodniach przyznaję, że trochę zmniejszyłam codzienną dawkę. Dokładnie do 2 litrów. Przyznam się Wam jeszcze do czegoś… Nawet te 2 litry wciąż stanowiły dla mnie problem. Jak sobie z tym poradziłam?

3 litry wody dziennie

1. Aplikacja Water Your Body 

– mała elektroniczna przypominajka. Na początku należy ustalić, ile szklanek wody chcemy wypić, a później aplikacja nam przypomina o każdej szklance – krótkim alarmem. Wypitą szklankę odhaczamy w aplikacji, zajmujemy się swoimi sprawami i czekamy na kolejny alarm;).

2. Urozmaicenie wody świeżymi owocami lub… warzywami:

343328cf1161cf868b7410b55d88763e9źródło zdjęcia

To już nieco trudniejsza opcja, bo wiadomo, że nie zawsze mamy świeże owoce pod ręka, za to woda smakuje o nieeeebo lepiej!

 

i trzeci, mój ulubiony:

3. „Motywacyjna butelka” ;)

Głównie dla osób pracujących w domu lub opcja weekendowa:

Profesjonalna opcja:

877e7eed1604732f440b9fb203c990ef

I opcja do zrobienia w domu:

f1f036e3548b4ae7db0fd22e7de84eea

źródło zdjęcia

U mnie ta metoda sprawdziła się najlepiej :)

A co z efektami?

968e7704e79620d30894

Oczywiście, nie miałam tak spektakularnych efektów, co było do przewidzenia i o czym pisałam już w poprzednim wpisie. Jeżeli chodzi o skórę, to przyznam, jest bardziej nawilżona, więc i lepiej wygląda, ale nie na tyle, żeby wrzucać swoje zdjęcie „przed” i „po”. Za to o wiele lepiej się czuję i weszło mi już to na tyle w nawyk, że codziennie bez problemu i bez moich przypominajek pochłaniam całą butelkę wody.

Dla przypomnienia wklejam Wam także dzienne zapotrzebowanie organizmu na wodę:

 woda

Trzymacie się tych liczb? :)