Jeżeli chodzi o kwestię pielęgnacji włosów, istnieją czynności, które pozornie wydają nam się bezpieczne, tymczasem w rzeczywistości mają ogromny wpływ na kondycję włosów.  Uwierzcie, że po ich wyeliminowaniu, nasza czuprynka;) odwdzięczy Wam się pięknym i zdrowym wyglądem.

kosmetyki termoochronne

No, to zaczynamy:

1. Tarcie mokrych włosów ręcznikiem

Mokre włosy mają rozchylone łuski, przez co są słabsze i bardziej podatne na mechaniczne uszkodzenia. Zamiast więc pocierać je ręcznikiem w nadziei, że w ten sposób szybciej je osuszysz, owiń na jakiś czas włosy ręcznikiem, który w naturalny sposób odsączy nadmiar wody. Warto wiedzieć, że bardzo dobrze i szybko chłoną wodę ręczniki z mikrofibry.

2. Rozczesywanie mokrych włosów

Z powyżej już opisanego powodu, rozczesywanie mokrych włosów jest jednym z najczęściej popełnianych przez nas błędów. Wykonując tę czynność przyczyniamy się do łamania włosów. Ważne, aby przed rozczesaniem potraktować je jakąś odżywką, albo po prostu poczekać aż wyschną (choć zaleca się to jedynie posiadaczkom prostych włosów).

3.  Spanie z mokrymi włosami

Ten krok bardzo destruktywnie wpływa na nasze włosy. Ulegają one łamaniu i rozdwajaniu, rano włosy są pogniecione i trudno je ułożyć. Podobny efekt osiągniemy śpiąc z rozpuszczonymi włosami. Najlepiej spiąć je w luźny warkocz, kucyk lub koczek.

4. Suszenie

O złym wpływie suszarki, zwłaszcza gorącego nawiewu słyszeli chyba wszyscy. A jednak wciąż większość z Was zapewne nie potrafi odmówić sobie tej czynności. Najlepiej więc gorący nawiew zamienić na chłodny, a włosów nie przesuszać „do suchej nitki”;) , a jedynie delikatnie je podsuszyć.

5.  Prostownica / lokówka

Sama niestety nie wyobrażam sobie dnia bez wyprostowania grzywki… Jednak staram się ograniczać i całe włosy prostuję bardzo rzadko. Lokówki nie używam w ogóle. Na pewno nie muszę Wam tłumaczyć jak bardzo destruktywny wpływ na włosy ma gorąca temperatura obu tych narzędzi do stylizacji. I niestety, nie uratuje ich żaden kosmetyk termoochronny.

6. Ciasne upięcia

Takie upięcia mają ogromny wpływ na wypadanie włosów. Jeżeli bardzo ciasto upniemy włosy, wówczas nadmiernie obciążymy cebulki. W efekcie włosy będą słabe i bardziej skłonne do wypadania. Podobna sytuacja jest z metalowymi elementami w gumkach do włosów i spinkach. Lepiej wybierać te miękkie, takie, które nie mają żadnych metalowych połączeń. Metalowe elementy przyczyniają się do łamania i osłabienia włosów.

7. Stylizacja kosmetykami z zawartością alkoholu

Codzienne lakierowanie, nakładanie pianki, czy stosowanie innych produktów, które mają w składzie alkohol, tylko pozornie sprawi, że włosy będą wyglądać ładniej. Takie kosmetyki znacznie przesuszają włosy, które stają się później bardziej matowe i osłabione.

8. Inwazyjne zabiegi

Farbowanie, rozjaśnianie, trwała… Każdy z nich nieodwracalnie wpływa na kondycje włosów oczywiście w destrukcyjny sposób. Najlepiej wyzbyć się każdego z takich przyzwyczajeń. Sama nie potrafię niestety zrezygnować z farbowania włosów. Staram się jednak używać jak najsłabszych produktów, bez amoniaku, a w przyszłości planuję przerzucić się na naturalne sposoby farbowania włosów.

9. Tapirowanie włosów

Wykonując tę czynność ingerujemy w naturalną strukturę włosa. Jeżeli jednak, nie wyobrażacie sobie swojej fryzury bez tapirku;), to polecam, żeby już chociaż później nie rozczesywać takich włosów, tylko od  razu umyć, użyć odżywki ułatwiającej rozczesywanie i dopiero później rozczesać.

10. Samodzielne podcinanie końcówek tępymi nożyczkami

Sama też kiedyś to czyniłam ;) Zadowolona z faktu, że jestem taka zdolna i nie muszę korzystać z pomocy fryzjera. Tymczasem nożyczki, które nie są odpowiednio ostre i nie są przeznaczone do włosów, zamiast poprawić wygląd końcówek, sprawią, że będą one jeszcze bardziej rozdwojone. Tak więc albo inwestujemy w lepsze nożyczki, albo w wizytę w salonie fryzjerskim :)

No, to chyba tyle ode mnie. Jak chcecie coś dorzucić, to piszcie w komentarzach! :)

 

40 KOMENTARZE

  1. Karolina Alicja

    na moje włosy strasznie destrukcyjny wpływ ma chlor z wody w basenie :/ staram się unikać lub wg twoich przykazan olejować lub odzywiac włosy na basenie :)

  2. Paulina

    Od siebie mogłabym dodać perfumy -spryskujemy nimi szyję, a włosy mają z nia bardzo częsty kontakt albo gorzej!!! Jak psikamy się perfumami i chluśniemy na włosy, zwłaszcza te przy twarzy….

  3. Ulka

    Nie przestane włosów suszyć, czy farbować, prostownicy też uzywam bardzo czesto, wazne zeby przy okazji dbac o nie nie pozostawiajac ich samych sobie, ja stawiam na olejowanie.

  4. tati

    Na moje wllosy bardzo bardzo x 10000 zly wplyw ma olejowanie skalpu. Wypadają garściami!://

  5. Popełniam WSZYSTKIE wymienione błędy :)) Nic dziwnego, że moje włosy wcale nie chcą się układać :))

  6. Paula

    mi bardzo szkodzą tez grube swetry, bluzy czy polary. gdy je zakladam musze zwiazac wlosy…

  7. Karola99

    moim największym problemem jest ocieranie się włosów o kark i ramiona, rozdwajają się wtedy i tworzy się puszek, łamią się i są suche, nie byłoby problemu, gdyby nie to, ze tylko w takiej długości włosów wygladam dobrze :((( ech masakra :(((

  8. madziks

    Fryzjerka mi mówiła, że umiejętne tapirowanie włosów, wcale ich nie niszczy, jak to jest wiec z tapirowaniem???

  9. ada

    po mojej ostatniej wizycie u fryzjera, wlosy zrobiły się suche, sianowate i okropnie się łamią;/ powód? DREGAŻOWANIE :/

  10. aga

    Moja koleżanka ma przecudowne włosy <3 a nie robi z nim prawie niczego!!! strasznie zazdroszczę takim osobom, a ty duzo czasu spędzasz na pielęgnacji włosów? po obcięciu bardzo odżyły!

  11. Emilka

    od dziś nie będę chodziła w niezwiązanych mokrych włosach spać, obiecuję!

  12. duzo zależy od osoby, moje wlosy sa mocne i zdrowe, chociaz popelniam wiekszosc tych bledow

  13. natka

    muszę zacząć spać w spiętych włosach ;)

  14. Kasia

    zrobiłam sobie trwałe prostowanie i to było lekarstwo na całe zło! Miałam po tym piękne włosy, robiłam to raz do roku więc cały czas były proste i nie używałam prostownicy. Dzięki temu odżyły i przestały się puszyć – polecam wszystkim uzależnionym od prostownicy!

  15. xyz

    ja niestety codziennie muszę lekko podtapirować włosy i pryskać je lakierem…..

  16. Olka

    Bardzo fajny wpis, w pełni się zgadzam! nie prostuję i nie farbuję włosów juz od 2 lat;)

  17. Domi

    Obecnie moim największy błędem jest chyba zbyt ciasne upinanie włosów ;p

  18. zebra

    swietny ranking:) mi czasami gumka spada z wlosow w czasie spania ale zawsze sie budze i wiaze jeszcze raz, nie wyobrazam sobie spac w rozpuszczonych włosach! :o

  19. singa

    Połowa z tych punktów to chyba mnie dotyczy ;p

  20. Patrycja

    Muszę swoje włosy na mokro przeczesać na gładko, zeby potem się ładnie układały, więcej z wymienionych czynności na szczęście nie wykonuję :)

  21. Ja niestety rozjaśniam włosy rozjaśniaczem, ponieważ uwielbiam siebie w blondzie, a naturalnie mam ciemno brązowe włosy- więc żadna farba na nich nie chwyci;/
    Od ponad roku dbam o nie intensywnie i jestem prawdziwą włosomaniaczką, jednak mimo tego nie jestem z nich zadowolona, bo ten rozjaśniacz sieje spustoszenie;/
    Staram się robić przerwy 3-5 miesiące pomiędzy kolejną wizytą u fryzjera, jednak to i tak nic nie zmienia ;/

    wszystkie rady są oczywiście trafione :)
    Pozdrawiam, popijając skrzyp ;)

  22. Marta

    Nie suszę, a jeśli już to rzadko, albo idę z mokrymi spać. Trę ręcznikiem to prawda – i to chyba najczęstszy błąd. A jeśli chodzi o rozczesywanie mokrych włosów myślałam że lepiej na mokro niż potem jak wyschną. Jakiej farby do włosów używasz? Ja teraz postanowiłam Odrzucić Casting L’Oréalu i kupiłam pierwszy raz BIOCAP – bez amoniaku (zobaczymy jak moje włosy zareagują). Nie jest źle – popełniam tylko 4 błędy :)

  23. ilona

    Widziałam gdzieś ostatnio przepis na lakier domowej roboty na bazie cukru. Ciekawe, czy działa podobnie do tego z alkoholem kupowanego?

  24. ninka

    krok po kroku do pieknych wlosow:) zaczynam eliminację większość z tych przyzwyczajeń :)

  25. Anna Magdalena

    śpię z rozpuszczonymi włosami i wiadomo, ze raczej nie dam rady się już przestawić ;) Nie zauważyłam, aby moje włosy jakoś przez to cierpiały, mam zdrowe i mocne włosy :)

  26. Marlena

    co w końcu zrobiłaś z włosami? w ostatnim poście z makijażem wyglądają przepięknie!!!! <3

  27. Karola

    A lepiej myć włosy w ciepłej czy zimnej wodzie?

  28. cleo

    polecisz jakąś suszarkę, która ma funkcję zimnego nawiewu?

  29. kasik

    a ja dietę i stres postawiłabym w pierwszym punkcie ;) a u ciebie totalnie tych punktów zabrakło.

  30. dorka

    Naprawdę dużo zależy od genów. Na początku maniakalnego dbania o włosy myślałam, że moje włosy po takim czasie będą wyglądać dużo lepiej, a tymczasem wcale tak nie jest. :( Pogodziłam się juz z faktem posiadania marnych włosów :(((

  31. bebi

    Ogromny wpływ na włosy ma… woda, oczywiście najgorzej jak jest chlorowana.

  32. czytelniczka

    rozjaśniam tylko odrosty, a mam mega zdrowe włosy, serio, nawet końcówki nie są ani rozdwojone, ani połamane :)

  33. gosia

    śpię w rozpuszczonych, ale suchych włosach. Inaczej nie umiem i nie potrafię zasnąć :((

  34. Dagmaraa

    mega post :) o wielu rzeczach nie wiedziałam, że niszczą włosy..A teraz zacznę ich unikać :) :) :)

  35. Przystanek Uroda

    @madziks, jeżeli chodzi o tapirowanie, to wiadomo, że jak ma się mocne i zdrowe wlosy, to delikatne tapirowanie im bardzo nie zaszkodzi, ale umiejętności raczej niewiele do tej kwestii mają :)

    @ilona, pierwsze słyszę o lakierze domowej roboty, poszukam więcej info na ten temat :)

  36. Przystanek Uroda

    @karola, najlepiej ani nie w zimnej, ani nie w gorącej, tylko w letniej ;)

  37. Przystanek Uroda

    @cleo, niestety nie mogę pomóc, gdyż…. nie mam w ogóle suszarki :P

  38. Ruda

    Popelniam wiekszosc z tych bledow ale jakvty nie isc spac w mokrych wlosach i jednoczesnie tez ich nie suszyc? Heh

  39. Celina

    No ja np. z codziennego suszrenia nie mogę zrezygnowac bo musze myc włosy co rano zeby się ładnie ułozyły – inaczej nie ma mowy o ładnej fryzurze. Dlatego kupiłam sobie suszarkę panasonica, która nie powoduje wysuszania i niszczenia włsów. Podobno to zasługa jakichś jonów – nie znam sie na tym, ale widze różnice.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here