Za mną 2 tygodnie codziennych ćwiczeń. Raz było mi gorzej się za nie zabrać, innym razem łatwiej – standard. ;)  Na pewno rozpisany harmonogram znacznie ułatwił mi to zadanie. Co więcej, jedna z Was podsunęła mi świetny pomysł z karteczkami:

komentarz

Tak też zrobiłam. Na każdej karteczce dodatkowo napisałam, jakiego zadania mam się dzisiaj podjąć ;)  Ćwiczyłam regularnie codziennie ok. godz. 17. Dzisiaj złapałam się na tym, że po powrocie do mieszkania podeszłam do miejsca z karteczkami (czyli można to chyba podpiąć pod ukształtowanie tego nawyku ;) ), których oczywiście już nie było- czas więc na obmyślenie kolejnego planu. 

plan dwa tygodnie

Jak widzicie, w porównaniu do poprzedniego, nie jest on wyjątkowo odkrywczy. Nie miałam w ostatnim czasie na tyle wolnej chwili, aby zająć się ogarnianiem nowych programów ćwiczeń. Tak więc kolejne 2 tygodnie będą opierać się znowu na ćwiczeniach z Mel B, Ewą i jodze i kontynuacji squat challenge. 

1

Pod poprzednim postem wyraziłyście entuzjazm co do mojego skromnego harmonogramu ;) Mam nadzieję, że trwacie w postanowieniu razem ze mną! :) Kto się nie poddał? Ręka do góry!! :) 

Łapcie trochę motywacji i ćwiczymy dalej!!!! :)

2

4

8

6

12

11

13

ostatnie

9

 

30 KOMENTARZE

  1. werka92

    Zdjęcia + plan = <3 <3 na wiosnę będdziemy FIT!

  2. super wpis, zdjęcia dodatkowo inspirują i dają kopa.
    Plan dzisiaj drukuję i zaczynam :)

  3. Hania

    Jak zwykle łapię łyka motywacji i zabieram się do pracy!

  4. Kaja

    Poprzedni plan ukończony, razem z Tobą zabieram się za kolejny :) Widzisz jakiś efekt po przysiadach? u mnie widać! mam nadzieję, że to nie tylko efekt placebo :P heheh:P pozdrawiam! :* :* :*

  5. dotka

    Boże, tez chce wyglądać tak jak te laski ze zdjęć!!!!!!!!!

  6. Ola

    Kaja, zaczęłaś z Agą ćwiczyć, czy coś wczesniej, ze juz widzisz efekty?

  7. Kasik

    Wspaniałe fotki!!!!!!!!!!!!!!! <3

  8. Ulka

    Ostatni napis mnie przekonał ;) Wcześniej nie znałam Twojego bloga. Łączę oba plany w jeden, zobaczymy co z tego wyjdzie! :)

  9. roksana

    Usunęłas hula hop??????????????? Czemu????????????

  10. Paulina

    o co chodzi z peelingiem kawowym, co on ma do ćwiczeń?

  11. Isia

    bozebozeboze jakie mega motywacje <3 <3 <3 chcę miec taki tylek jak ta laska na ostatnim zdjeciu, da się tak?

  12. do isia

    Isia, da! będziemy taki mieć :)

  13. Olaaaaaa

    jaram się tym ostatnim zdjęciem :P <3333

  14. Treska

    zaczęłam z Tobą i ćwiczę dalej :) jedziemy!

  15. anonimowy

    Ulka, chcesz nabawić się kontuzji? to powodzenia, połącz nawet i cztery

  16. Julka

    Fajny plan, ułatwia wiele;) ja sobie drukuje i mobilizuje mnie w 100% :*

  17. Przystanek Uroda

    @Roksana, usunęłam, bo mam za lekkie i nawet jak kręce nim naprawdę długo, to i tak mam wrażenie, że niewiele mi to daje… Muszę jakieś cięższe skombinować albo włożyć coś do środka, popracuję nad tym, dam znać co i jak ;)

  18. Przystanek Uroda

    @Paulina, peeling kawowy, to najlepszy sposób na pozbycie się cellulitu – zaparzasz kawę, pijesz (albo i nie;) ) a pozostałe fuski łączysz z oliwką, czy żelem pod prysznic no i masz mega peeling ;) POLECAM!!

  19. Zastanawiam się, czy moja zgodziła by się ćwiczyć ze mną, artykułu jej nie pokażę, bo mi się oberwie za oglądanie fotek …

  20. Alina

    Kilka moich sposobow na zmotywowanie się do codziennych cwiczeń
    znalezienie sobie aktywności która naprawdę sprawia nam przyjemnośc ( w moim przypadku jest to bieganie)
    znalezienie sobie kompana do biegania
    jak również nieforsowanie się, nie ma sensu na poczatku narzucać sobie zbyt dużych dystansów bo można sie wypalić.

    Jesli biegacie, warto kupić sobie porządne buty do biegania http://odziezbiegacza.pl/rodzaje-butow-do-biegania-co-wybrac/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here