Najnowsze wpisy

Zobacz wszystkie posty w kolejności od najnowszego
Żel aloesowy na WSZYSTKO!

Żel aloesowy na WSZYSTKO!

przez 13/04/2017 komentarzy
W ostatnim czasie miałam tak naprawdę pierwszy raz styczność z aloesem w kosmetyce, a konkretniej z żelem aloesowym. Produktem jestem zachwycona. A gdy ktoś pyta: ale na co on właściwie jest? Bez zastanowienia odpowiadam: NA WSZYSTKO!

Wielofunkcyjny żel aloesowy koreańskiej marki Holika Holika, który wpadł ostatnio w moje ręce zawiera 99% ekstraktu z aloesu. Jest hipoalergiczny. Nadaje się również do skóry wrażliwej, podrażnionej i problematycznej. Nie zawiera parabenów, olejów mineralnych, sztucznych barwników oraz składników pochodzenia zwierzęcego.

Żel aloesowy 99% Holika Holika

Żel aloesowy 99% Holika Holika

Skład:

Aloe Barbadensis Leaf Juice , Nelumbium Speciosum Flower Extract, Centella Asiatica Extract, Bambusa Vulgaris Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Zea Mays (Corn) Leaf Extract, Brassica Oleracea Capitata (Cabbage) Leaf Extract, Citrullus Lanatus (Watermelon) Fruit Extract PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Polyacrylate, Carbomer, Triethanolamine, Fragrance, Phenoxyethanol

Przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry ciała i twarzy, a także do włosów.  To taki produkt, którego stosowanie
i funkcjonalność bardzo przypomina mi olej kokosowy. Lista zastosowań żelu aloesowego jest naprawdę długa.
Na pewno nie wymienię w jednym wpisie wszystkich z nich, ale postaram się wypisać jak najwięcej tych, których wypróbowałam.

1. Maseczki do twarzy

Kropelkę żelu aloesowego dodaję do glinek. W efekcie powstaje świetna maseczka do twarzy, która oczyszcza,
ale i łagodzi, i nawilża.

2. Nawilżający kosmetyk do twarzy

Można stosować go solo na twarz lub w połączeniu z ulubionym kremem. Żel aloesowy jest lekki, szybko się wchłania, nie powinien zapychać (u mnie to bardzo delikatny temat, a po zastosowaniu żelu aloesowego nie było tego problemu).

3.  Baza pod makijaż

Wbrew pozorom żel aloesowy nie powoduje dodatkowego świecenia się twarzy. A tego właśnie się spodziewałam. Żel nakładam pod cięższe podkłady, np. gdy używam Revlonu. Przygotowuje skórę na przyjęcie cięższego działa
i jednocześnie ją pielęgnuje (nie zawsze można to powiedzieć o bazach). Nie ma wpływu na trwałość makijażu –
po kremie zazwyczaj makijaż szybciej… spływa.

4. Blizny potrądzikowe, stany zapalne

Aloes ma właściwości rozjaśniające przebarwienia i blizny potrądzikowe, ale również znacznie przyspiesza gojenie się stanów zapalnych. U mnie zdał egzamin przy zaognionym stanie zapalnym skóry pleców. Także w trudniejsze
dla twarzy dni – w jedną noc uspokaja skórę przywracając jej gładkość, wyrównując koloryt i eliminując stany zapalne.

5. Włosy

Przez pewien czas żel aloesowy dodawałam właściwie to wszystkiego – do szamponu, do odżywki, maski, olejków… Moje włosy pokochały ten produkt. Są po nim miękkie i bardziej błyszczące. Zupełnie nie obciąża włosów i ma silne właściwości nawilżające.

6. Wcierka do skóry głowy

Żel aloesowy pielęgnuje skórę głowy, nawilża ją i uspokaja – koniecznie po niego sięgnijcie, jeżeli macie jakikolwiek stan zapalny skalpu. Aloes świetnie też radzi sobie z łupieżem. Żel można wcierać w skórę głowy zarówno
na minimum godzinę przed myciem lub stosować dopiero po myciu.

7. Łagodzenie po depilacji

Produkt świetnie się sprawdza zwłaszcza, gdy przed użyciem będziemy trzymać go w lodówce. Daje wtedy skórze przyjemne ochłodzenie i złagodzenie. Ten sposób powinny wypróbować zwłaszcza te Panie, które mają problemy
ze skórą po goleniu czy depilacji.

8. Paznokcie

Jak często bywa przy tego typu kosmetykach, których używam codziennie, jest też mały skutek „uboczny”, o istnieniu którego nawet nie wiedziałam. Żel aloesowy ma świetny wpływ na kondycję skórek i paznokci. Nawilża skórki, dzięki czemu dłonie wyglądają o wiele lepiej.

Jak widzicie żel aloesowy sprawdził się u mnie w wielu sytuacjach. To prawdziwy produkt wielofunkcyjny i ekspresowy ratunek dla każdego kawałka skóry i włosów.

Jeżeli znacie dodatkowe zastosowania żelu, które u was zdały egzamin, koniecznie dajcie znać
w komentarzu!

Tu kupicie żel aloesowy, który ja stosowałam:


 

4

Dołącz do rozmowy
  1. takitammotyl
    #1 takitammotyl 15 kwietnia, 2017, 23:18

    Wygląda zachęcająco :)

    Odpowiedz
  2. Beata
    #2 Beata 23 kwietnia, 2017, 22:51

    Super sprawa ten aloes :) Ja kupiłam sobie ostatnio stu procentowy sok z aloesu i piję go codziennie. Zobaczymy czy efekty będą takie same :) Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
  3. Veri
    #3 Veri 9 maja, 2017, 09:49

    Ja różnisz polecam ten aloes stosuje go juz długo i naprawdę jest dobry i rownież kupiłam do picia i widze duża poprawę włosów ja i cery
    http://mlodoscbezskalpela.blogspot.com/2017/05/usta-jak-u-kylie-jenner-bez-skalpela.html?m=1

    Odpowiedz
  4. Janna
    #4 Janna 7 czerwca, 2017, 14:53

    potwierdzam aloes jest mega wszechstronny. ostatnio kupiłam sobie w douglasie ten żel aloesowy z propolisem od bentona i genialnie nawilża+ niweluje wypryski.

    Odpowiedz

Twój komenarz został dodanyTwój adres e-mail nie zostanie upubliczniony