Najmodniejsze sandały na słupku – przegląd modeli.

3
Mówi się, że wiosna oraz lato, to czas, w którym najchętniej bawimy się modą, stylem, a także kolorami. Wybieramy wówczas nieco odważniej, śmielej. Sandały na słupku, to klasyka i szyk, a jednocześnie nowoczesność oraz awangarda. Warto wiedzieć zatem, co jest obecnie modne, pożądane i co powinnyśmy zdecydowanie mieć w swojej szafie!

Sandały na niskim słupku

Wiadomo, że nie każda z nas lubi wysoki obcas i nie każda również może sobie na niego pozwolić. Dlatego, świetnym rozwiązaniem są sandały na niskim słupku, które pokochały miliony kobiet na całym świecie! Po pierwsze, prezentują się okazale, modnie, a także elegancko – to synonim dobrego stylu. Możemy dowolnie komponować je w stylizacjach, zarówno tych wizytowych, eleganckich, jak również codziennych oraz imprezowych. Będą one idealnym dopełnieniem stylizacji złożonej, np.: z długiej spódnicy oraz białej lnianej koszuli, a także torebki na sznurku i dodatków w kolorze szampańskiego, różowego złota.

Sandały na wysokim słupku

Wiosną oraz latem, szczególnie lubimy odkrywać swoje nogi, podkreślać opaleniznę, a także idealnie wykonany pedicure. Genialnym rozwiązaniem są wówczas sandały na wysokim słupku, które dodatkowo świetnie modelują sylwetkę, wysmuklają ją oraz wydłużają nogi – zakrywając wszelkie mankamenty naszej figury. Sandały na wysokim słupku, to zdecydowany „must have” w przypadku służbowych spotkań, oficjalnych uroczystości, a także różnego rodzaju imprez. Możemy zakładać je zarówno do różnej długości sukienek, jak też do materiałowych i jeansowych spodni.

Sandały na szerokim słupku

Zdecydowanie nie powinnyśmy bać się wysokości, która jest podkreślona szerokim słupkiem – wręcz przeciwnie! Niekiedy rezygnujemy z sandałów na szerokim słupku, ponieważ wydaje nam się, że nasza stopa, jak również nogi i cała sylwetka będą prezentowały się niezbyt ładnie. To nieprawda. Szeroki słupek ma służyć przede wszystkim zapewnieniu stopie komfortu, a także uniknięciu bóli lędźwiowych i kręgosłupa – który przy wysokich butach narażony jest na liczne przeciążenia. Oprócz niesamowitego komfortu, sandały na szerokim słupku jak na stronie https://lamoda.pl/katalog/tag-sandaly-na-slupku to klasa sama w sobie. Świetnie stabilizują one nogę, podkreślając jej atuty, a także optycznie ją wydłużając. Dzięki temu świetnie profiluje się także nasza talia. Możemy z powodzeniem zakładać je np. do jeansów typu boyfriend, do skórzanej spódniczki, a także do torebek listonoszek. Będzie to świetny wybór, idealnie wpasowujący się do miejskiego stylu i letnich wyjść na miasto.

Oryginalne sandały na słupku

Każda z nas lubi czuć się pięknie i wyjątkowo – w każdej sytuacji. Nie ulega wątpliwości, że obuwie jakie wybieramy odgrywa kluczową rolę w odbiorze naszej stylizacji, dlatego powinnyśmy zwracać na nie szczególną uwagę. Sandały na słupku, to gwarancja stylu, klasy, nowoczesności oraz oryginalności. Dzięki nim, z powodzeniem możemy łączyć różne nurty, style oraz marki, a wszystko prezentuje się ponadczasowo. Oryginalne sandały na słupku, będą genialnym uzupełnieniem niezobowiązującego miejskiego outfitu, ale również uroczystej kreacji lub służbowego ubioru. Oprócz tego, że są one bardzo wygodne, przewiewne i komfortowe, podkreślają również piękno sylwetki i zaznaczają jej atuty. Sprawiają, że czujemy się wygodnie, lekko oraz niezaprzeczalnie – świetnie!

3 KOMENTARZE

  1. Nie jestem wielką fanką szpilek, po prostu nie czuję sie na nich stabilnie, nie jest mi w nich wygodnie tak więc pomimo tego, ze mam kilka boskich par butow na wysokich obcasach w swojej szafie, to zostawiam je jedynie na specjalne okazje.

    Na co dzien lepiej czuję się w butach na płaskiej podeszwie, jeśli już wybieram wyższe, to wlaśnie są to buty na słupku jak w powyższej stylizacji. Przynajmniej noga mi się w nich nie chwieje.

    Najładniejszy kolor mają moim zdaniem te ostatnie.

  2. Marikke

    Mam podobnie, jeśli kupuję buty to wybieram te wygodniejsze. Proponowałabym zerknąć sobie jeszcze na stronę https://pantofelek24.pl/pol_m_Obuwie-damskie_Koturny-256.html – obecnie są tam spore wyprzedaze na buty.
    Lubię but na słupku, zdecydowanie bardziej niż na niewygodnej oraz mało stabilnej szpileczce, najwygodniejsze są jednak moim zdaniem koturny, ktore daja o wiele lepszą podstawę. Poza tym podobnie wydłużają nogę oraz poprawiają postawę.

  3. Sandały – spoko opcja, tylko podstawa – muszą być wygodne. Nie wyobrażam sobie chodzić w sandałach, pokonywać wiele kilometrów na piechotę, w niewygodnym obuwiu.

    Tak na marginesie, całkiem fajną opcja wydają się być Creepersy – tutaj przykład: https://deezee.pl/creepersy
    Fajne dopełnienie do tych wszystkich sytuacji w których sandały średnio się sprawdzają.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here