Podobno zdenerwowana kobieta może więcej… Potwierdzam. Zdenerwowana i zawiedziona nowym kolorem włosów kobieta też sporo potrafi;) Nawet umyć włosy… sodą oczyszczoną! Być może dla prawdziwych włosomaniaczek, to nic nowego. Ja jednak musiałam trochę poprzekonywać moje „ja” do nałożenia tego niezachęcającego białego proszku na włosy.

soda 2 copy

mycie włosów sodą oczyszczoną

  • Dlaczego akurat soda?

Soda oczyszczona ma wysokie, zasadowe pH, przez co unosi łuski włosa i pomaga wydobyć spomiędzy nich brud  i wszystkie nadbudowane składniki, w tym przypadku chodziło mi o wypłukanie barwnika pochodzącego z farby.  Soda oczyszcza także włos z zewnątrz z silikonów, wapnia z wody czy też naturalnych farb typu henna.

Naprawdę nie wiem, jak tego dokonałam, ale zamiast kupić farbę Garnier, Color & Shine, 5, 35, zakupiłam sobie Garnier, Color Sensation, odcień 5,52, kaszmirowy brąz... Kupić, to jeszcze pół biedy! Śmiało nałożyłam farbę na włosy przekonana, że otrzymam swój ulubiony brązik. Po wysuszeniu włosów zorientowałam się (tak, w porę, wiem :D ), że coś nie gra. Moim oczom ukazał się intensywny brąz z domieszką czerwieni. Wyglądało to mniej więcej tak:

Następnie w ruch poszło oczywiście google.pl :) Mycie szamponem przeciwłupieżowym, żeby wypłukać niepożądane refleksy znałam, niewiele pomogło. Chciałam koniecznie „zmyć” czymś ten czerwony odcień. I wtedy przeczytałam o metodzie z sodą oczyszczoną.

włosy-przed-sodą1

Co będzie nam potrzebne?

  • porcja delikatnego szamponu do włosów (ja użyłam Bambino dla dzieci)
  • łyżka sody oczyszczonej

Taką mieszanką myjemy włosy.

Po spłukaniu szamponu z sodą robimy płukankę włosów kwaśną wodą, czyli z dodatkiem niewielkiej ilości octu jabłkowego, mlekowego, cytrynowego lub soku z cytryny (łyżka na litr).  Taka płukanka zamyka łuski włosa, zmiękcza je i przywraca naturalne pH.  

Dzięki sodzie pozbyłam się niepożądanego czerwonego odcienia na włosach.Oczywiście nie jest to jeszcze mój brąz idealny, ale wyglądają o niebo lepiej niż tuż po zaaplikowaniu farby.

włosy-po-sodzie1

Dodatkowo dzięki sodzie oczyściłam włosy z silikonów, z wszelkich pozostałości po kosmetykach stylizacyjnych, protein, olejów, czy kurzu, z którymi tak naprawdę nie zawsze dają sobie radę tradycyjne szampony.

Sodę oczyszczoną do włosów możemy używać ok. raz na 2 tygodnie. Zbyt częste jej stosowanie może wysuszyć nasze włosy.

Stosowałyście kiedyś sodę oczyszczoną do włosów? Poznałam jeszcze drugą opcję na wykorzystanie sody w formie maseczki do włosów, ale jeszcze nie odważyłam się wypróbować:) Może któraś z Was ma doświadczenie z takim sposobem pielęgnacji włosów? :)