Nie ma chyba tygodnia, w którym nie otrzymałabym maila z pytaniem, którym zawarłam w tytule. Najczęściej piszecie, że stosujecie się do porad, które potencjalnie mają przyśpieszyć porost, a tymczasem Wasze włosy nie mogą przekroczyć pewnej granicy w długości. Dzisiaj postaram się odpowiedzieć Wam  na to pytanie nieco obszerniej.

Close up of beautician's hand with a comb cutting hair of woman

1. Są zniszczone

To najczęściej spotykany powód omawianego stanu rzeczy. Zniszczone prostowaniem, suszeniem, czy farbowaniem włosy są przesuszone, czego następstwem jest kruszenie i łamanie się włosów. Takich włosów nie jesteśmy w stanie już odratować (żaden cudowny produkt nie sklei i nie odżywi końcówek do tego stopnia, że ozdrowieją na 100%!!). Sama miałam ten problem przy ‚ombre hair’. Włosy wydawało mi się, że nie rosły, z czasem nawet doszło do takiego stanu, że  znajomi pytali, czy obcinałam włosy ;) W takiej sytuacji najlepiej odciąć zniszczone końcówki i zadbać o odpowiednie nawilżenie włosów (odstawić prostownicę i lokówkę!) i czekać spokojnie aż włosy odrosną :)

2. Długość fazy wzrostu

Każdy włos ma określoną długość, którą może osiągnąć, po czym wypada. Faza wzrostu w znacznej mierze zależy od genetyki. Nie oznacza to, że włos rośnie DO określonej długości, ale rośnie PRZEZ określoną ilość czasu (zwykle od 2 do max. 5 lat). Mieszki włosowe rozmieszczone są w grupach, w których włosy są w różnych fazach, dzięki czemu nie dochodzi do sytuacji, w której mamy „prześwity” na głowie.

3. Wiek

Niestety. ;) Z wiekiem także nasze włosy stają się słabsze, cieńsze i skraca się faza ich wzrostu. Zazwyczaj jest to skutek wszystkich zabiegów stosowanych przez nas przez całe życie (suszenie, farbowanie, prostowanie itp.;) ) – włosy (a właściwie skóra głowy!) nie zapominają… ;)

4. Dieta

Warto już na wstępie wspomnieć, że włosy i paznokcie są odżywiane na samym końcu, jeżeli więc nasza dieta nie jest wystarczająco bogata w odpowiednie witaminy i minerały, to może nam być ciężko zapuścić zdrowe, długie włosy. Warto pamiętać, że włosy wzmacniają witaminy A, a przyśpieszają porost witaminy z grupy B.

5. Zły stan skóry głowy

Zdarza się także, że przyczyną „zastania” się włosów jest zły stan skóry głowy, np. łojotokowe zapalenie skóry lub łupież (w szczególności tłusty), źle działa także wstrzymywanie momentu umycia włosów (łój zbierający się na skórze głowy utrudnia prawidłowy wzrost włosa) . Jest to jednak na szczęście najrzadziej występująca przyczyna.

Jak przygotować się do zapuszczania włosów?

Przede wszystkim zacznij od podcięcia końcówek, czyli pozbycia się zniszczonych partii włosów. Następnie wyeliminuj wszystkie gorące urządzenia – suszarki, prostownice, lokówki i zadbaj o odpowiednią pielęgnację włosów – nawilżaj, nawilżaj i jeszcze raz nawilżaj oraz dbaj o zabezpieczenie końcówek przed chemicznymi uszkodzeniami.

No, to chyba tyle. Dajcie znać, jak Wam idzie zapuszczanie włosów :)

82 KOMENTARZE

  1. Wera

    u mnie wystarczyło poużywać suplementów i kosmetyków wspierających porost włosów i zaczęły rosnąć jak szalone!

  2. natka

    miałam też problem, na szczęście rozwiązały go ampułki Radical

  3. marta

    zmieniłam dietę oraz moje nawyki żywieniowe, postawiłam też na codzienne suplementy i wreszcie mam włosy takie jakie zawsze chciałam mieć :)

  4. Pola

    Na szczęście nie mam problemów z włosami:) Mam zbilansowaną dietę, jem dużo białka (głównie w mięsie) i moje włosy naprawdę szybko rosną…

  5. Lunka

    od lat mam ten sam problem, włosy nie mogą przekroczyć „magicznej granicy” i urosnąć za zapięcie od stanika… ://

    • Zaneta

      Jejku :/ u mnie to samo do stanika i koniec :(
      Nawet ostatnio oglądałam zdjęcia sprzed 4 lat i myślałam, że się zaraz powyje włosy takie jak były 4 lata temu są nadal co robić niby odrost jest (farbuje farba bez amoniaku) delikatna a włosy ciągle do stanika

      • Monciur

        U mnie jest dokładnie to samo – do zapięcia od stanika, nie dalej, czegokolwiek bym nie robiła, jak bardzo bym o nie nie dbała. Kiedyś, dawno temu, zawsze rosły dłuższe. A teraz od lat już nie chcą urosnąć…

    • Anonim

      Moje tez ..3 lata nie maluje nie susze nic .. Zdrowe sa ładne ale krotkie ;/

    • Nat

      Mam ten sam problem :/ Kilka lat temu podcielam je na studniowke i od tamtej pory sa caly czas tej samej dlugosci. Po farbowaniu zeszlego lata widac odrosty jakies 10cm, a dlugosc wlosow jaka byla taka nadal jest.

  6. cleo

    mi na ten problem bardzo pomógł masaż skóry głowy, wreszcie zaczęły rosnąć :)

  7. Anka

    Moje włosy kruszą się jak nigdy ze względu na rozjaśniane końcówki, wiem, że muszę je obciąć, żeby wreszcie zapuścić, ale nie mogę się przekonać :D może w końcu do mnie dotrze, że to jedyna słuszna metoda :D

  8. domka

    Planceta jest dobra na tego typu problemy, próbowałaś?

  9. juliett

    mi w ogóle włosy nie rosną :/ miałam kiedyś włosy prawie do pasa, kilka lat temu obcięłam za ramiona, do tej pory, mimo, ze nie bylam u fryzjera urosły mi tylko za łopatki :/

  10. kasik

    U mnie zazwyczaj nie było widać przyrostu włosów, co mnie strasznie irytowało, ale zaczęłam wzmacniać moje włosy i dzięki temu przyśpieszyłam także ich porost.

  11. Paulina

    Cuda działa PLACENTA. już po pierwszy opakowaniu efekt był bardzo widoczny :) <3

  12. kiedy rozjaśniałam włosy nie było opcji, żebym zapuściła je na dłuższe niż za ramiona, ale wyrzuciłam chemie do kosza na sam spód:P i mam teraz nareszcie długie włosy :)

  13. Lena

    piję skrzyp i pokrzywę – mi to pomaga :)) :))

  14. Daga

    mnie wiecznie kruszą się włosy, bo mam ombre, wiec rozumiem twój problem :/

  15. Nika

    Znałam ten problem, ale przeszłam na lżejsze farby i zaczęłam łykać skrzypovitę – efekt piorunujący

  16. Judka

    kruszące się końcówki to mój największy problemmm :///////

  17. ada

    Polecam samodzielne pozbywanie się zniszczonych końcówek zamiast wizyty u fryzjera

  18. dorka

    Ważne, żeby włosy były zdrowe – nieważna jest długość

  19. Biolożka

    Potwierdzam, że maksymalna długość włosów jest uzależniona od genetyki :)

  20. gosia

    MMam anemie, co niestety strasznie odbija się też na włosach, jest lepiej od kiedy uzupełniam poziom żelaza, ale to nie jest wciąż to o czym marzę…

  21. Mag

    ja na szczęście od dziecka mam włosy do pasa :) nigdy nie podobały mi się krótsze, a z drugiej strony – nigdy nie urosły też dłuższe ;)

  22. sylwia

    Vitapil i jantar to prawdziwe cuda na takie problemu ;)

  23. Dagmaraa

    Dziewczyny, nie bójcie się podcinać zniszczonych końcówek! ja podcięłam końce i zaczęłam regularnie pielęgnować włosy i efekty było widać już po pierwszym miesiącu

  24. Aga

    moje włosy są niesamowicie oporne i najchętniej to by w ogóle nie rosły, ale mam ombre więc być moze chodzi o to kruszenie się końcówek….

  25. hit

    U mnie placenta zdziałała wręcz cuda :) wreszcie mam długie włosy :)

  26. iza

    Mi bardzo szybko rosną włosy :) A używam jedynie jantaru i łykam belissę

  27. Lilka

    ja bym chętnie powstrzymała przyrost moich włosów, bo nie nadążam farbować odrostów :D

    • Klaudunia

      Mogę się zamienić, moje wcale nie urosly od stycznia :((

  28. madziks

    mi włosy rosną, ale niestety tylko 1 cm na miesiąc, więc też szału nie ma i prawie tego nie widać :(

  29. Ania

    tylko OLEJEK RYCYNOWY :D jak kogos obrzydza nakładanie olejków, to można dodać do szamponu :)

  30. czytelniczka

    Mnie na wzmocnienie i wypadanie pomógł radical

  31. Jagódka

    Utrzymuję teraz fryzurę w stylu boba i muszę je często skracać, bo fryzura traci kształt. Oddam komuś mój problem, zamienię na Wasz :D

  32. singa

    Od 3 lat moje włosy nie urosły nawet na 1 cm… Wyeliminowałam zniszczone końcówki, zrobiłam drastycznie cięcie – do ramion, zza łopatek, stosowałam przeróżne kuracja zewnętrzne i wewnętrzne i NIC!!!! :(((((

  33. pati

    mi włosy rosną jak szalone, ale jak szalone też wypadają ;/

  34. Lena

    Trzymam się od paru lat długości za zapięcie stanika. Widzę, że włosy rosną, bo mam odrosty, ale na długosci ni drgną :/

  35. agata

    Mi rosną 1 cm na miesiąc, i prawie w ogóle tego nie widać….. :(

  36. Monika

    a mi nie zależy na jakiejś określonej długości- wolę, żeby były zdrowsze

  37. Daria

    rewelacyjne efekty przyniósł mi tonik Receptury Babuszki Agafii

  38. xenia

    moje włosy maksymalnie sięgały końca łopatek i faktycznie nigdy nie przekroczyły tej długości…

  39. kamka

    ostatnio sporo ścięłam, bo były mocno zniszczone, teraz zapuszczam :)

  40. olga

    od 3 miesiecy mam dlugosc 30cm i ani milimetra więcej :/

  41. Gabi

    oj moje strasznie powoli rosną:/ od kiedy pamiętam są za ramiona :/ :/

  42. vika

    moje rosną na szczęście szybko :)

  43. mam długie włosy – sięgają pod biust, ale chciałabym mieć od pasa – niestety, mam wrazenie ze nie rosną

  44. Karolina Alicja

    Widzę po sobie, że z czasem moje włosy nieco „zwalniają” , widać to także porównując szybkość porostu włosów u dzieci i u dorosłego człowieka :( myślę jednak że niezależnie od długości najważniejsze żeby były zdrowe i mocne

  45. Kasia

    Mi bardzo pomogło branie suplementów,Sesa i Jantar.Dzięki temu włosy rosną mi znacznie szybciej.

  46. karo

    w wielu przypadkach to nie włosy nie rosną, lecz zwyczajnie się kruszą na końcach, dlatego często nie widać przyrostu nawet 3cm na miesiąc, świetnie to widać na odrostach

  47. ola

    Moje najdłuższe włosy sięgały do pasa i było tak wiele lat. Później zaczęłam malować, ścinać i mogę teraz tylko pomarzyć o takiej długości ;)

  48. sandra

    Moje rosną bardzo powoli – niecały cm na miesiąc….

  49. anka

    używam calcium Pantotenicum, i jetem bardzo zadowolona, olejowanie robi tez swoje :)

  50. Anita

    moje włosy dobrze wyglądają tylko jak są krótkie;p

  51. asia

    zawsze wydawało mi się, że moje włosy nie rosną, ale odkąd robię comiesięczny pomiar, to jednak widzę, że cośtam dają radę…

  52. bebi

    Gdy moje włosy sięgnęły pasa – przestały rosnąć, na szzczęście dłuższe nie są mi potrzebne

  53. baruchadzi

    właśnie to zrobiłam, „podcięłam” końcówki :D z włosów do połowy pleców zostało mi w najdlłuższym miejscu 3cm włosia :P

  54. Sanderka

    Mam właśnie taki problem :( ściełam włosy prawie rok temu niestety włosy wgl nie rosną :/ używam różnych odżywek :/ ale niestety nic nie dają później zaczełam brać tabletki „Skrzyp polny ” wpadłam w anemię przez nie , przez 7 dni nic nie jadłam schudłam asz 7 kg . Pomóżcie !!! :(

  55. Luos

    Szkoda tylko, że nie została udzielona odpowiedź na faktyczne pytanie – czyli dlaczego włosy nie rosną. Okej, mogą się łamać i wyglądać na nawet krótsze, mogą rosnąć wolno przez dietę, mogą urosnąć do określonej długości, mogą zwolnić przez wiek. A czemu przestają rosąć w ogóle? Od 10 lat, u człowieka po dwudziestce, do długości krótszej niż kiedyś. Co gdy włosy zatrzymują się po prostu w jakimść momencie i tak jak 10 lat temu pozostałości grzywki są wciąż do podbródka? O odpowiedź na to pytanie chodzi.

  56. Już mam dość ! Od kiedy generalnie sciełam końcówki ale fryzjerka ,, niechcący, , za daleko ścieła to nie rosną ! Mam 11 lat i tabletek tego typu na porost brać nie mogę . Wszystkie dziewczyny mają do pasa włosy tylko ja nie :( Pomóżcie :'(

    • Anonim

      Tabletki ze skrzypem możesz kupić w biedronce i w aptece sprzedadzą

  57. PRAWDZIWY

    mi rosną słabo z przodu a z tyłu dobrze i mocno a po boku nie za dużo

  58. Anonim

    U mnie wystarczyło kupić tabletki ze skrzypem w biedrące i rosną dużo szybciej

  59. jamina

    Biorę od dwóch miesięcy biotebal z biotyną i wreszcie coś się ruszyło, wreszcie włosy zaczęły rosnąć :)

  60. Także genu tutaj mają znaczenie, moje włosy są niestety cienki i bardzo rzadkie ale niektóre moje koleżanki mają gęste i grube włosy. Ich włosy rosną szybko a moje bardzo powoli

  61. akara

    Moje włosy nie chciały rosnąć, bo miałam niedobory witaminy H. Szybko jednak rozwiązałam ten problem, bo zrobiłam sobie kilkumiesięczną kurację biotebalem z biotyną. I w końcu udało mi się zapuścić włosy

  62. Monia

    ja obcielam wlosy na boba..po roku tyl przescignal przod (korona,grzywka)….teraz tyl mam dlugi a przod stoji w miejscu…pomocy!!!!

  63. Kasia

    Witaminy i minerały ktorych niedobor prowadzi do wypadania i oslabienia wlosow to : biotyna (witamina B7), Mangan, Witamina C, Kartenoidy, Siarka i Zelazo. Suplementowac oraz Bogata dieta w mieso i warzywa, pic skrzyp polny. Niedobor manganu uposledza wchlanianie zelaza. Wlos musi miec budulec. Robic maseczki z oleju rycynowego i zoltka. Delikatnie masowac skore glowy sola morska lub himalajska- lepsze ukrwienie wokol cebulek, sol zabije grzyby, ktore moga sie przyczynic do uposledzenia wzrostu.

  64. Anonim

    Nigdy nie chodzcie do fryzjera kiedys slyszlam ze nie wszystkie fryzjerki maja dobra reke do obcinania wlosow. Rada sama podetnij sobie wlosy doslownie na 2 milimetry a zobaczysz ze zaczna rosnac

  65. jagga

    To mit, że włosy będą szybciej po obcięciu. Ja na porost włosów biorę regularnie tabletki z biotyną biotebal. Włosy naprawdę szybciej mi zaczęły po tym leku rosnąć

  66. jimin

    Ja jestem załamana, z 2 lata temu miałam włosy do pasa. Zaczęły mi się niszczyć więc mocno ścięłam. Od roku stoję w miejscu, bo co trochę odrosną to znów muszę ściąć, bo się przerzedzają. :( Co z tego, że są ładne zaraz po ścięciu jak po 2 miesiącach są znów zniszczone. Dbam o nie, tak samo jak wtedy co miałam długie. Nawet grzywkę zaczęłam zapuszczać od roku, by było wrażenie, ze mam ich więcej, bo grzywka zabiera dodatkowo część gęstości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here