Minął już prawie rok od kiedy raz na zawsze pożegnałam się z odżywką do paznokci Eveline 8w1. Moje paznokcie od tamtego czasu długo dochodziły do siebie. Dzisiaj chciałam Wam napisać o sposobie pielęgnacji paznokci, który dla mnie okazał się najskuteczniejszy. 

 

O czym mowa?

To olejowanie paznokci.

Od roku systematycznie nakładam na paznokcie:

  • olejek rycynowy oczywiście ;)
  • olejek Alterra, migdał i papaja,
  • olejek pielęgnacyjny, Babydream Rossmann,
  • oliwę z oliwek.

Powyższe olejki przelałam do buteleczki po bezbarwnym lakierze do paznokci (wcześniej ją dokładnie umyłam). Bazę w mojej mieszance stanowi olejek rycynowy i olejek Alterra. Pozostałe dodaję w mniejszych proporcjach. Tak przygotowany, w 100% naturalny ( <3 ) kosmetyk, nakładam na paznokcie. Kiedy przeżywałam apogeum ich masakry, robiłam to w każdej wolnej chwili – podczas oglądania serialu, pracując przy komputerze, a nawet podczas ćwiczeń.

Raz na tydzień dodatkowo robiłam kąpiel z dodatkiem oliwy, olejku rycynowego i cytryny:

  • ¼ szklanki oliwy i kilka łyżek olejku rycynowego  przelewam do miseczki. Następnie dodaję soku wyciśniętego z połówki cytryny. W tak przygotowanej mieszance moczę dłonie przez ok. 15- 20 minut, a później delikatnie osuszam ręcznikiem.

Aktualnie nakładam oleje na paznokcie mniej więcej 2 razy w tygodniu na ok. 0,5 -1 godzinę (w zależności od tego, w który serial akurat jestem wkręcona ;) )

Tak wyglądały moje paznokcie po kuracji odżywką Eveline:

paznokcie przed olejowaniem

A tak wyglądają w rok po odstawieniu „niszczycielskiej” odżywki i regularnym stosowaniu olejów:

1olejowanie paznokci

bajkowy manicure

serduszkowe paznokcie 3

paznokcie jeden

2

Efekty:

Moje paznokcie stały się twardsze, zdrowe i mocniejsze. Do tego zauważyłam, że szybciej rosną. Oleje wpłynęły też pozytywnie na skórki- mocno nawilżone przestały sprawiać jakikolwiek kłopot – przestały się zadzierać i nie wymagają właściwie żadnej pracy. Zauważyłam tez, że sama płytka paznokcia stała się bardziej błyszcząca i gładka. Reasumując: moje paznokcie wreszcie wyglądają na zdrowe. Właściwie nie tylko wyglądają, ale i są zdrowe jak nigdy :)

To jak, przekonałam Was do wypróbowania tej metody pielęgnacji paznokci? A może już ją znacie? Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii! :)