Po lecie niestety pozostały nam już tylko wspomnienia. Kończąc więc letni sezon, czas na krótkie podsumowanie w fotograficznym skrócie. Nowy sezon, jesień, inne sposoby pielęgnacji, inne trendy i upodobania – już wkrótce ruszamy z nowymi tematami, a tymczasem wróćmy jeszcze na chwilę do letnich, gorących dni :)

Zazwyczaj to zima zaskakuje polskich drogowców. Tym razem lato zaskoczyło mnie – zima była dla mnie o tyle dłuuuuga, że tym bardziej doceniałam uroki słonecznych, kwitnących dni:

instagram-lato-1

 

[list][item icon=”fa-heart” ]Kolory lata: ;)[/item][/list]

instagram-lato-2

[list][item icon=”fa-heart” ]Smaki:[/item][/list]

instagram-lato-3

[list][item icon=”fa-heart” ]Zapachy:[/item][/list]

P.S. Uwielbiam siłę 'efektu Prousta' –  tak nazywają psycholodzy skojarzenie między zapachami a wspomnieniami. Każde perfumy, które posiadam zawsze mi się z czymś kojarzą (bywają też takie, których wolałabym już nigdy nie wąchać ;) ) Moje ulubione produkty do makijażu tego lata:

 

Sierpień jest moim ulubionym miesiącem, jak dziecko wciąż uwielbiam dzień swoich urodzin! :)

instagram-lato-4

 

Tymczasem jesień przywitałam zapowiedzią 7. lat nieszczęścia:

…oraz dłuuugim przeziębieniem powoli zamieniającym się w jesienną chandrę – pidżamowe 'wieczory paszteta' i silniejszą poranną grawitację:

instagram-lato-5

 

Coś czuję, że gdyby nie Instagram, to byłby mój najbardziej odcięty od Internetu sezon wakacyjny. Na szczęście insta wciąż funkcjonuje i ma się dobrze, a ja uwielbiam tę apkę :)

A Wy, lubicie Instagram? Macie swój profil – podzielcie się swoimi profilami, chętnie się z Wami 'poznam'!:)

Tymczasem zapraszam do mnie:

instagram

@AGSSSSSSSS

1 KOMENTARZ

  1. Barbara P.

    Efekt Prousta?Nawet nie wiedziałam, że wywoływanie wspomnień zapachem tak się nazywa. Piękne to lato na Twoich zdjęciach. Lubię zimą pooglądać takie fotki. Co do insta, to nie mam.

Pozostaw odpowiedź Barbara P. Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here