Odkąd pamiętam sama podcinam sobie grzywkę. Nawet po wizycie u fryzjera, zdarza mi się poprawić jego dokonania. Raz (pierwszy i ostatni) wyczarowałam nawet na włosach poziomą, prostą grzywkę. Efekt był opłakany i szybko wróciłam do swojej tradycyjnej grzywki na bok. Post ten powstał ze względu na to, że często w komentarzach i wiadomościach pytacie, jak układam grzywkę, a ja właściwie niewiele z nią robię. Podstawą jest chyba w takim razie odpowiednie cięcie. Nie robię Wam nowego tutorialu, bo w tym momencie moja grzywka nie potrzebuje ciachania, ale pokażę Wam obrazki, które mi osobiście pomogly w ogarnięciu grzywkowej sprawy ;)

Grzywkę obcinamy tylko na sucho. Mokre włosy są cięższe, więc i dłuższe – po wysuszeniu się podnoszą. Obcinanie na mokro nie jest więc dobrym pomysłem, bo po prostu możemy za krótko podciąć włosy.

Na początek robimy przedziałek na boku, a następnie, w zależności od tego, jak grubą chcemy mieć grzywkę, wydzielamy pasmo, które układamy na czoło pod skosem (tak jak wyznaczona na rysunku część na czerwono). Żeby nam było łatwiej, możemy resztę włosów związać (nie będzie nas to dekoncentrować ;) )

grzywka 1

Następnie przechodzimy do konkretów: pod odpowiednim kątem, tniemy grzywkę ciągłym ruchem z góry do dołu, w kierunku szczęki. Powtarzamy to, dopóki grzywka na długość będzie sięgała do oka:

figure2

Teraz obcinamy kolejne pasma grzywki od dołu (takimi ruchami: ZOBACZ)  Możemy sobie pomóc grzebieniem. Grunt, żeby robić to ostrożne, bo działamy ostrymi nożyczkami, tuż obok oka.

figure3Jeżeli chodzi o długość, ja obcinam dotąd, aż grzywka będzie sięgać rzęs. Następnie możesz warstwowo od góry jeszcze podciąć grzywkę, aby była lżejsza. Ja to robię za pomocą specjalnego grzebienia do cieniowania:

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

figure4

Na koniec wymodeluj grzywkę i jeżeli będzie to potrzebne, utrwal ją lakierem do włosów.

Jeżeli chodzi o obcięcie grzywki na prosto, to przyznaję, że pomogłam sobie skomplikowanym narzędziem zamówionym na aliexpres ;) , a cały proces wyglądał mniej więcej w taki sposób:

0935cec3f98d05aeedcf5e5f9745eae6

Ot, i cała filozofia ;) Próbowałyście kiedyś same obcinać sobie włosy? :)

Rysunki wykorzystane we wpisie pochodzą ze strony:
prettyclassy.wordpress.com