O maseczce drożdżowej na pewno już słyszała niejedna z Was. Kiedyś sięgałam po nią bardzo często. Później zamieniłam ją na inne, np. na maseczkę z glinki zielonej. Ostatnio jednak znowu do niej wróciłam i wiem, że to był strzał w dziesiątkę;)

Do wykonania maseczki potrzebujemy:

  • drożdży (ok. 1/3 opakowania),
  • mleko,

/ opcjonalnie może być zamiast mleka – woda z cytryną, /

Rozdrabniamy drożdże, dodajemy do nich niewielką ilość mleka i mieszamy do momentu aż uzyskamy gęstą papkę. Następnie nakładamy maseczkę na twarz. Trzymamy ją przez ok. 20 min.

 

Ja zauważyłam różnicę w kondycji skóry już po pierwszy zastosowaniu. Stała się ona miękka, gładka i przyjemna w dotyku. Jej regularne stosowanie sprawi, że będziemy mogły zapomnieć o niedoskonałościach na długi czas :)

U mnie maseczka sprawdza się doskonale:) A Wy, znacie ten przepis, stosujecie? Może macie jakieś swoje inne idealne receptury na gładką cerę?

19 KOMENTARZE

  1. dotka

    heh, pytanie… już nasze babcie wiedziały, że ta maseczka wymiata wszsytkie inne, pozdrawiam! ;)

  2. Baś

    Znam tę maseczkę i na mnie działała świetnie. Nigdy nie miałam niedoskonałości, ale poprawiała mi kondycję skóry jeśli chodzi o gładkość. Chyba przygotowuję ją znowu ;)

  3. Ania

    Kocham tą maskę :) stosuję 2-3 razy w tygodniu, nie muszę uzywać podkładu :)))

  4. kredka:)

    Znam i uwielbiam tą maseczkę :]]]

  5. Kulka

    ja jednak w porównaniu z glinką, wybieram glinkę;)

  6. werka92

    hehe ostatnie zdjęcie max <3 :D

  7. emi

    Tego mleka tyle, co w tej maluniej miseczce?

  8. Przystanek Uroda

    @emi, tak, tyle wystarczy;)

  9. Hania

    Robię sobie tę maseczkę już kilka dobrych lat regularnie. Myślę, że nie grożą mi ani zmarszczki ani niedoskonałosci;) Zachęcam sceptyków :)

  10. anonimowy

    fuj, nie chce sobie nawet wyobrazac smrodu tego specyfiku :/

  11. qwert

    A to się nie klei przypadkiem? ta papka?

  12. Ja akurat piję drożdże i podejrzewam, jak za około dwa miesiące zrobię przerwę, to skuszę się w zamian na maseczki :) Okropny zapach, ale czego się nie robi dla pięknej cery :)
    Pozdrawiam

  13. Kocham drożdże, zarówno w postaci tej do picia jak i maseczki. WIem, że obie postacie robią naprawdę dobrze mojej cerze. hihihi ;)

  14. Kaśka

    Fajne zdjęcie w maseczce:) ja mogę sobie robić maseczki, tylko jak mojego narzeczonego nie ma w pobliżu :)

  15. Ola

    jak często należy stosować tą maseczkę?

    • Przystanek Uroda

      raz w tygodniu najlepiej :)

  16. anka

    Bardzo ale to bardzo uważajcie na tę maseczkę! Nigdy nie miałam problemy z pryszczami czy krostkami. Sporadycznie w okolicach menstruacji pojawi się jakiś osobnik. Ostatnio jadłam dużżo słodyczy i utworzyło mi sie kilka niewielkich zskórników na brodzie -postanowilam zrobić maseczkę drożdzową i masakra!!- na czole, brodzie i szyi(!) mam czerwone krosty, z których część swędzi a część boli. Dodatkowo dla uzupełnienia mam ogromne czerwone placki na nosie i policzkach-ledwo revlon daje radę-koszmar! Zawsze testujcie nowe mikstury na małej części skóry-ja rzadko miałam problem z uczuleniem na kosmetyki ale teraz mam nauczkę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here