Dzisiaj pół żartem, pół serio :) To mój pierwszy raz z bajkowymi, animowanymi paznokciami. Nie spodziewałam się w sumie, że w ogóle coś mi z tego wyjdzie. A tak patrząc na efekt, zastanawiam się, dlaczego już w II klasie podstawówki miałam 4 – z plastyki, podczas gdy inni dostawali szóstki w koronie. Chyba nie jest tak źle? Z drugiej strony, dużą zasługą jest to, że sposób wykonania tego bajkowego manicure jest naprawdę prosty!

1

Malujemy paznokcie na żółty kolor. Ja zastosowała lakier Miss Sporty, seria Clubbing, nr 453.

2

Kolejny krok, to niebieski „frenczyk” :) malowałam używając pasków do manicure francuskiego.

Lakier-  Essie, Bouncer, It’s me, nr 258

3

Czarne paski – opaska pod oczy :) Namalowałam je pędzelkiem po starym eyelinerze Wibo.

Czarny lakier Vipera.

4Najtrudniejsze były usta, zęby i oczy! Tu również pomógł mi wspomniany wyżej pędzelek. Jakoś dałam radę bez żadnych poprawek :)

bajkowy manicure

I muszę Wam zdradzić, że zabrakło mi białego lakieru… Na szczęście w domu miałam resztki… korektora! :)

No i voila!:)  Minionki rozrabiają jak malowane! :)

Lubicie  takie komiksowe paznokcie? Jakie najczęściej malujecie sobie wzorki?