Dzisiaj kolejny wpis z odsłoną cyklu dotyczącego aparatu ortodontycznego. Z racji tego, że już troszkę sobie żyję z tym żelastwem;), dziś przybliżę Wam jak wygląda moja pielęgnacja zębów od kiedy noszę aparat oraz produkty jakich do tego używam.

Nosząc aparat ortodontyczny trzeba liczyć się z tym, że czas czyszczenia zębów na pewno znacznie nam się wydłuży. Z jednym łukiem nie było to aż tak czasochłonne. Z dolnym wychodzi niestety o wieeeeele dłużej :)  Produkty jakich używam do czyszczenia zębów to:

– szczoteczka do zębów (oczywiście;) ) – ja używam dwóch: jednej przeznaczonej do aparatów ortodontycznych z włosiem ułożonym w kształt litery „V“ oraz zwykłej szczoteczki elektrycznej,

– wyciorki – bez nich trudno funkcjonować nosząc aparat. Mam wyciorki różnej grubości, ale zdecydowanie częściej sięgam po te najcieńsze,

– nici dentystyczne,

– płyn do płukania jamy ustnej.

Na początku mojej przygody z aparatem chodziłam myć zęby nie tylko po każdym posiłku, ale także po każdym łyku soku czy herbaty. Z biegiem czasu trochę mi się to zmieniło…

Aktualnie myję zęby dokładnie po każdym posiłku, ale nie po wszystkim co ledwo dotknie moich zębów. Nie dajmy się zwariować;) Jeśli chodzi o pozostałe produkty to też nieco odpuściłam- początkowo myłam zęby tylko szczoteczką ortodontyczną, a teraz dużo częściej używam szczoteczki elektrycznej i to ze zwykłą końcówką (nie tą przeznaczoną specjalnie do aparatów). To samo tyczy się płynu do płukania- kiedyś używałam tylko płynu Elmex, a teraz jeśli mam w domu akurat inny płyn, który zapobiega powstawaniu próchnicy i osadu, a dodatkowo jest bez alkoholu, to śmiało używam takiego.

Pasta jakiej używam to Elmex, ale też gdy akurat nie mam jej pod ręką to nie robię tragedii tylko zdarza mi się myć zęby „zwykłą“ pastą.

Na początku przygody z aparatem kupiłam też nici dentystyczne przeznaczone do aparatów ortodontycznych, ale ciężko mi się z nich korzysta w związku z tym przerzuciłam się na zwykłe nici i również nie widzę, żeby moje zęby miały się przez to gorzej;)

Nosząc aparat jest się niestety narażonym na otarcia, dlatego dobrze zaopatrzyć się również w:

– wosk ortodontyczny, który zapobiega powstawaniu ran. Woskiem obklejamy te zamki aparatu, które podrażniają nam śluzówkę,

– Sachol -żel do otarć śluzówki jamy ustnej.

/

 

„Światło zmieniające rysy twarzy” 😃 #sobota #dzieńkota 😉 💃💃💃

Post udostępniony przez Agnieszka Adamowicz (@agssssssss)

To by było na tyle jeśli chodzi o moje czyszczenie zębów. Jeżeli macie jakieś rady w tym temacie lub pytania – oczywiście piszcie! :)