Color Whisper, to tegoroczna letnia propozycja szminek od Maybelline. Soczyście kolorowe o lekkiej żelowej formule. Świetnie nadają się do letnich makijaży. W zależności od koloru – podkreślają usta w sposób intensywny lub delikatny, a  ich jedwabista formuła  z olejkiem z jojoba daje uczucie komfortu i nawilżenia ust. Szminki dostępnie są w 12. odcieniach. Dla mnie to zdecydowany hit tegorocznego lata! Dzisiaj pokażę Wam, jakie kolory skradły moje serce. :)

maybelline color whisper

Mój numer 1, to odcień 130 – Pink Possibilities.

1 maybelline color whisper

130, to soczysty zimny odcień różu. Kolor jest dość intensywny, ale nie w pełni kryjący. Nadaje delikatny połysk, ale bez jakichkolwiek drobinek brokatu, za co cała linia dostaje ogromnego plusa. :)

Mój numer 2, to odcień 720, czyli Mocha Muse.

2 maybelline color whisper

Mocha Muse, to delikatny beż w ciepłym odcieniu. Nadaje ustom naturalny wygląd i lekki połysk.

Kolejna pomadka z tej linii, która znalazła się w mojej kosmetyczce, to nr 620, Bare to be bold.

3 maybelline color whisper

Typowa pomadka o odcieniu nude. Nie tworzy „trupiego efektu”,  nadaje ustom delikatnie jaśniejszy od naturalnego odcień ust.

Szminka 210 Oh, La Lilac kupiła mnie samą nazwą. :) 

4 maybelline color whisper

Mega intensywny odcień fioletu. Przyznaję, że niespecjalnie lubię eksperymentować z kolorami na ustach. Oh La Lilac, to na razie chyba najbardziej odważny odcień, na jaki na razie się zdecydowałam. Być  może kiedyś sięgnę po coś jeszcze bardziej „szalonego” ;p

No i ostatnia pomadka z mojej kolekcji – 310, Mad for magenta:

5 maybelline color whisper

Intensywny róż wpadający w fiolet. Dość ciężki, używam jedynie do wieczorowych makijaży.

Pozostałe odcienie pomadek linii Maybelline Color Whisper:

paletka odcieni maybeliine

Jedynie te zakreślone kolory są dostępne w polskich sklepach.

Macie swój „color whisper”? jakie są Wasze ulubione odcienie? :)