Od kilku miesięcy rynek kosmetyczny systematycznie zalewany jest produktem nowego typu- Blemish Balm. W swojej ofercie ma je już niemal każda licząca się marka kosmetyczna. Czym jest krem BB i czym różni się od tradycyjnych fluidów i kremów kosmetycznych? Poniżej te informacje oraz subiektywny przegląd kilku z licznie dostępnych na rynku kosmetyków tego rodzaju.

Moda na BB cream dotarła do Europy z Azji. Tam tego typu kosmetyk jest powszechnie znany i stosowany już od wielu lat. Formuła pierwszego takiego kremu została stworzona przez dermatolog dr med. Christinę Schrammek ok. 50 lat temu. Jego zadaniem  było łagodzenie podrażnienia skóry i przyspieszenie procesu jej gojenia po zabiegu Green Peel, czyli intensywnym peelingu na bazie ziół.

Klasyczne Blemish Balm stosuje się zwłaszcza do pielęgnacji cery z problemami, trądzikowej i łojotokowej. Krem tego typu pomaga łagodzić podrażnienia, ułatwia gojenie oraz lekko wysusza.

Nowy typ kremu BB ma raczej właściwości zapobiegawcze niż lecznicze. To kosmetyk pielęgnacyjny o właściwościach nawilżających i ochronnych. Jest dostosowany do cery każdego typu. Współczesne Blemish Balm nawilżają skóre, ujednolicają jej koloryt i niwelują jej doskonałości. Zawarte w kremie filtry SPF zapewniają skórze ochronę przed słońcem i zapobiegają powstawaniu przebarwień.

Oba typy kosmetyków łączą właściwości pielęgnacyjne z upiększającymi: nawilżają skórę, ujednolicają jej koloryt, niwelują drobne niedoskonałości oraz dodają skórze blasku. Jedyną różnicą między typi kosmetykami jest ilość składników nawilżającyh i pielęgnacynych. Krem tonujący zawiera ich więcej. Krem BB ma natopmiast większą koncentracjępigmentów, dzięki temu ich działanie jest bardziej zbliżone do podkładów.

Blamish Balm, to idealny sposób na letni makijaż. Upalne dni nie sprzyjają nakładaniu na twarz wielu kosmetyków. Stosując krem BB podarujesz swojej skórze odpowiednią ilość składników odżywczych, a przy tym sprawisz, że Twoja twarz będzie pełna blasku.

Należy także pamiętać, że chociaż w nazwie kosmetyku znajduje się słowo „krem”, to po jego zastosowaniu Twoja skóra wymaga tak samo dokładnego oczyszczenia jak po zwykłym podkładzie.

Subiektywny przegląd kremów BB

  • BB Cream Miracle Skin Perfector – Garnier, 50 ml, ok. 20zł.

Dobrze nawilża, ukrywa niedoskonałości, nadaje blasku. Poprawia wygląd skóry, jednocześnie zostaje niewidoczny. Z powodzeniem zastępuję zarówno podkład, jak i krem.

  • Daywear BB SPF 35 -Estee Lauder, 30 ml, ok. 150zł

Ładnie rozświetla skórę oraz wyrównuje jej koloryt. Świeży, ładny zapach. Minus za gęstą konsystencję.

  • Blemish Balm, Schrammek, 30 ml. ok. 140zł

Konsystencja tego kremu jest naprawdę gęsta. Raczej nie nadaje się do każdego rodzaju skóry, mocno kryje. Zdecydowanie bardziej pełni funkcję podkładu niż kremu.

  • Orzech & Bursztyn, Bielenda, 40 ml. ok. 15zł

Krem dobrze nawilża skórę, ukrywa niedoskonałości. Jest jednak gęsty i dość mocno kryje. Nastawiony jest bardziej do działania podobnego do podkładu niż do kremu. Mając do dyspozycji taką kwotę na krem, wolałabym przeznaczyć ją na zakup kremu BB od Garniera.

18 KOMENTARZE

  1. Anonim

    Pierwszy raz widzę ten z Bielendy, można go dostać w Rossmannie?

  2. niewiem

    Też miałam kiedyś BB z Garniera, na mnie nie zrobił tak pozytywnego wrażenia

  3. Lepszy będzie spray np. Gliss Kur :) on z pewnością ułatwi Ci rozczesanie włosów :)

    • Przystanek Uroda

      zniechęcona opiniami zawsze trzymałam się z daleka od Gliss Kur, ale może w końcu wypróbuję ;)

  4. Ja używam z Garniera matującego i jestem naprawdę zadowolona, lepszy niż krem tonujący, może trochę słabszy od podkładów.. ale naprawdę jest świenty :)

    • Przystanek Uroda

      jak najbardziej, sama kupowałam właśnie w Rossmannie :)

  5. you know

    stałam ostatnio jak ten kołek w drogerii zastanawiając sie nad zakupem BB z Eveline, czy to aby nie za lekkie, czy cokolwiek ukryje?

    • Przystanek Uroda

      Nie próbowałam Eveline, polecam Garniera, nie działa jak podkład, ale ukrywa drobne niedoskonałości ;)

  6. Paulina

    ja mam ten „krem bb” z maybelline (ponieważ jako jedyny ma tak jasny odcień) i jestem z niego nawet zadowolona… :) Ale w zimie raczej wrócę do podkładu :)

  7. ala

    mam z garniera, jestem nim zachwycona, używałam tez z maybelline, ale jednak odcienie kremu garniera bardziej mi przypasowały :)

  8. claudia

    zimą tez można używać tych kremów?

  9. Łucja

    dzięki, kusi mnie ten z Garniera, ale nie wiem, czy na zimę ryzykowac zamianę podkładu na taki krem, wydaje mi się za lekki? jak myślisz?

  10. emila

    dzięki za opisanie w skrócie co i jak z tymi kremami, jutro chyba kupię jakiś, chociaz nie wiem, czy na zimę nielepiej zainwestować w coś cięższego?

  11. Gosik

    Z ciekawości sprawdzałam BB Grniera i Loreala, ale w porównaniu do azjatyckich kiepsko wypadły. Ja używam teraz tylko koreańskich kremów BB, bardzo sobie chwalę i polecam. Osobiście najbardziej lubię te z Lioele i BRTC. Co prawda z dostępnością i cenami pełnowymiarowych kremów jest w Polsce kiepsko, ale na Allegro jest pełno oryginalnych, tanich próbek. Zawsze sobie nakupię tych saszetek, a jak mi się coś bardzo spodoba, to dużą wersję już sobie bezpośrednio z Korei zamawiam:)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here