O moim zamiłowaniu do peelingu kawowego pisałam na blogu już nie raz i nie dwa, a swoim koleżankom polecam go do znudzenia :) Dziwię się, że jeszcze mnie nie uciszają, gdy zaczynam ten temat :D (:*).  Dzisiaj pokażę Wam jak zrobić trochę inną wersję tego kosmetyku, mianowicie kawowe mydełko peelingujące. Może spodobać się szczególnie tym, którzy unikają peelingu ze względu na jego właściwości brudzące wszystko, co stanie na jego drodze :)

Co nam będzie potrzebne?

  • kostka mydła, najlepiej bezzapachowego,
  • kawa mielona, ok. 3 łyżki
  • wybrany olejek, ja użyłam kokosowego,
  • tarka,
  • miska i garnek do przygotowania kąpieli wodnej,
  • mała foremka, ja wykorzystałam opakowanie po serku :)

Jak wykonać mydełko?

Na początku ścieramy na tarce kostkę mydła.

mydlo kawowe

Następnie wykonujemy tzw. kąpiel wodną. Do garnka z gorącą wodą wkładamy miskę z wiórkami mydła, odrobiną wybranego olejku oraz wody. Uważajcie, żeby nie przesadzić z ilością tych składników, odrobina każdego z nich wystarczy.

Mieszamy masę do uzyskania gęstej konsystencji, następnie dodajemy mieloną kawę, ok. 3 łyżki. 

Dokładnie wymieszaną masę przekładamy do przygotowanej wcześniej foremki:

kawowe mydelko peelingujace

Po ok. 1-2 dniach mydełko zastyga i nadaje się do użytku.

mydelko peelingujace

Tak, wiem, wygląd pozostawia wieeele do życzenia. Ale!: samo mydło nie brudzi wanny i świetnie peelinguje! 

Próbowałyście kiedyś same wykonać jakieś kosmetyki? A może znacie już przepis na takie mydełko? Podobają Wam się efekty? :)

P.S. dla wszystkich, którym umknęło info o konkursie, przypominajka:
http://przystanekuroda.pl/wygraj-kosmetyki-chanel/ :)